16 комментариев

avatar
никто не задумывался, что за тип этот Якоб? На всех каналах. Куда смотрит цензура, вообще? А сам этот журналист — политолог всего лишь сотрудник раша тудей. Скорее всего, для оживления рейтингов засланный, чтоб подставляться под вопросы Соловьева, например. Я специально посмотрел его с Соловьёвым, ни капли не сомневаюсь теперь. А на каналах с такими глупыми ведущими, как в титульном ролике, он просто набирает вес.
0
avatar
Он их троллит, по их же рецептам, а они не знают как реагировать.
+1
avatar
Другие ролики посмотрите. Поляки пишут про него, что это участник штатных структур российской пропаганды. Тип закончил аспирантуру МГИМО.Там сейчас ведёт часы. На Украину невыездной, как журналист RT.
0
avatar
Да все ясно, но в данном случае он их переиграл их же примитивным оружием в передаче.
0
avatar
Что это за барышня, мне интересно. Где они такую выкопали.
0
avatar
вроде Скобейда, из КП.
0
avatar
Не.это Ольга Скобеева. У них фамилии однокоренные. Говорящие, кто знает, что это из латыни.
0
avatar
Do autora. Wiesz może coś więcej na temat «bohatera» tego filmu. Żyję już trochę na świecie, ale nigdy go nie widziałem ani nie słyszałem.Skoro jest przedstawiony ,że z Polski! Ponadto sam ton wypowiedzi jak również jego zachowanie wydaje mi się zdecydowanie dziwne. Może to tylko moje odczucie? Może czegoś nie zrozumiałem? Pozdrawiam
0
avatar
Jakub Korejba to częsty gość na łamach polskojęzycznego portalu rosyjskiego radia „Sputnik” (dawny „Głos Rosji”) – zamieszcza tam swoje artykuły. W 2014 roku Redakcje serwisu Newsweek.pl i dwumiesięcznika „Nowa Europa Wschodnia”, dla których pisał teksty z krajów byłego ZSRR, zerwały z nim współpracę. Miały zastrzeżenia do materiałów Korejby – tych publikowanych nie w polskich, a w rosyjskich mediach.
Newsweek wyrzucił Jakuba Korejbę za rosyjską propagandę.
Umieściłem ten filmik ze względu na jedno zdanie które mi się spodobało «Tyle już razy w historii mieliśmy konflikty z Rosją, ale ani car, ani Stalin nie zdołali Polski zlikwidować i, z całym szacunkiem, nie ma obecnie takich światowych przywódców, którzy mogliby to zrobić»
0
avatar
Dziękuję bardzo za informację. Zdanie rzeczywiście ciekawe, ale sam człowiek wg. mnie kontrowersyjny. Myślę ,że nie powinien być przedstawiany w rosyjskiej telewizji jako ktoś kto reprezentuje Polskę. Samo jego zachowanie i sposób rozmowy a właściwie wymowy swoich poglądów może być bardzo źle odbierany — nie tylko przez Rosjan. No, ale cóż — nie my go tam skierowaliśmy. Jeżeli Rosjanie go «przytulili» to widocznie mają w tym jakiś interes. Pozdrawiam
+2
avatar
«ale sam człowiek wg. mnie kontrowersyjny- aż za bardzo. „Myślę ,że nie powinien być przedstawiany w rosyjskiej telewizji jako ktoś kto reprezentuje Polskę. Samo jego zachowanie i sposób rozmowy a właściwie wymowy swoich poglądów może być bardzo źle odbierany — nie tylko przez Rosjan. No, ale cóż — nie my go tam skierowaliśmy. Jeżeli Rosjanie go «przytulili» to widocznie mają w tym jakiś interes.“ — dokładnie ktoś nieżyczliwy bądź wrogi Rosji na pewno nie byłby zaproszony do telewizji
0
avatar
To prawda — masz rację. Nie chciałem tego pisać dosadniej.Trzeba o " gościu" zapomnieć chociaż on o sobie na pewno nie pozwoli. Pozdrawiam
0
avatar
Swoją drogą, to bardzo ciekawy gość… Miewa niekiedy rozdwojenie jaźni. :)A sprawa jest prosta… został «skrzywdzony» w Polsce
Redakcje serwisu Newsweek.pl i dwumiesięcznika „Nowa Europa Wschodnia” zerwały współpracę z Jakubem Korejbą, który pisał dla nich teksty dotyczące krajów byłego Związku Radzieckiego. Miały one zastrzeżenia do materiałów Korejby, ale tych publikowanych nie w polskich, a w rosyjskich mediach. Jakub Korejba w serwisie rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Novosti 7 lipca br. opublikował tekst „Dywersja przeciw Ukrainie: polski ślad”. Dowodzi w nim, że polskie władze dążą do ustanowienia na Ukrainie polskiej strefy wpływów. W tym celu Polacy – wg Korejby – szkolili demonstrantów, walczących z milicją na kijowskim Majdanie. „Miejscem, gdzie byli przygotowywani i szkoleni bojownicy, była i nadal jest baza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na obrzeżach lotniska Szymany niedaleko od miasta Szczytno, w na północy Polski” – twierdzi w RIA Novosti Korejba. Twierdzi też, że polskie władze specjalnie zabiegają o otwieranie kolejnych konsulatów na Ukrainie, bo dzięki temu Polska „zbliża się do faktycznego ustanowienia na zachodniej Ukrainie sieci państwowej administracji obwodowej. Ponadto polskie placówki służą jako forpoczta wpływów NATO”. (http://www.press.pl)
+1
avatar
Dzięki czytałem ale w moim przekonaniu w to rozdwojenie jaźni jest nap niepotrzebne a nawet szkodliwe.
www.rp.pl/artykul/1128733-Newsweek-wyrzucil-Jakuba-Korejbe-za-rosyjska-propagande.html
www.fronda.pl/a/newsweek-wyrzucil-proputinowskiego-dziennikarza,40048.html
0
avatar
Tu mi się przypomniały słowa Rokosowskiego — В России меня считали поляком, а в Польше русским -
0
avatar
Dziękuję za info. Trudno nawet komentować to co on mówi ,bo w słowniku ludzi kulturalnych nie ma takich określeń. Jeżeli on uważa ,że 5 konsulatów to dużo na taki kraj jak Ukraina o pow. ponad 600 tys. km 2 i przy 42 mln ludzi, to chyba nigdy niczego nie załatwiał w konsulatach — nieważne jakich. Ja mam 120 km do konsulatu amerykańskiego w Krakowie i dojazdy + procedury są zdecydowanie męczące. Przy takiej ilości osób pochodzenia polskiego na Ukrainie dwa czy trzy konsulaty to byłby horror. No ,ale jak rozumiem za spiskową teorię dziejów z jego strony, kasa z odpowiedniego źródełka płynie. :)
0
У нас вот как принято: только зарегистрированные и авторизованные пользователи могут делиться своим мнением, извините.